środa, 4 lutego 2015

Chcę, ale mi się nie chce. + Zryty dubbing.

Cześć ;_;
Z tej strony Itaś.
Ten post jest o moim słomianym zapale.
No cóż, teraz mogę was zanudzić.

Zacznijmy.
Pewnie kilkoro z Was (błagam nie mówcie, że jestem w tym sam(a)...)  ma tak, że chce napisać posta.
Ja wchodzę na bloggera, otwieram nowy post i co robię? Zamykam kartę...
Mam pomysł na posta itp itd (tsa, mam fazę na to od wczoraj), ale nie chce mi się pisać. Mam wielką ochotę napisać posta, ale i tak go nie piszę.

Czy tylko ja tak mam?!
Heh...

Kolejną częścią posta jest zryty dubbing.
Wczoraj oglądałem(am) na YT, jak Obito opowiada prawdziwą historię Uchihów Saskowi. Był tam dubbing angielski.
No i Obito mówi 'Sasuke, w klanie Uchiha był szpieg Konohy... Tym szpiegiem był Twój starszy brat, Itachi Uchiha...'
Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, jak Obito wymówił Itachi Uchiha!
A więc jak czytamy?
Itachi Uchiha - Itaczi Uczha. (Tsa, trochę mi się nudzi, pamiętajcie, by jeszcze dodać coś z tego ich akcentu, bo jak powiem sobie Itaczi Uczha to brzmi jeszcze gorzej niż Obito wymówił.)
Jak wymówił Obito?
Itaci Ucziha...
NIE NO JA NIE WYRABIAM...
`BRA NOC.
Itaci Ucziha
XD
Dobra a tak na poważnie.
Żegnam. Itaś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz