wtorek, 25 listopada 2014

Autumn ♥

Hej! :3 Tutaj Lucy!
 Ostatnie dni są coraz zimniejsze, coraz bardziej deszczowe i... szare, ale ja lubię taką pogodę. Można(w r e s z c i e !) założyć za duży o rozmiar sweter, wypić kakałko i... i po prostu taka pogoda mnie inspiruje, zazwyczaj mam 100001 pomysłów na minutę, a przy jesiennej pogodzie 200002 (hehe, system przeciążony .-. ), ale w sumie to jest w porządku, bo zawsze znajdzie się coś fajnego, po co się marnować :B Uwielbiam również chodzić w takie dni na spacery, zakupy i do restauracji, urządzać wyścigi spływających po szybie kropel deszczu. Jakie macie takie malutkie marzenia? :3


Moje to:
-Pierwszy śnieg
-Mikołajki
-Wigilia
 -Pokazać wam wreszcie moje zdjęcia, ale coś niestety nie działa!!! :c


P.S. Do punktu 4: wiecie może co się stało i jak to naprawić?! Piszcie na: akatsuki.blog@vp.pl
Za chwilę coś dodam (prawdopodobnie w formie strony) ;)










-LUCYY :*






Stąd są wszelkie dodatki na bloga, w tym kursory i menu : >TUTAJ!<

niedziela, 23 listopada 2014

Kredki, gumki, zestawy...

Hejka :B

 Może zrobić właśnie taką serię, gdzie będę pisać o różnych przyborach plastycznych, średnich cenach i jakie polecam? yhm ^^

Zapomniałam o pewnej rzeczy! Przecież kocham robić zdjęcia! A jako uznany (taa, ciekawe gdzie) fotograf, zacznę wstawiać  zdjęcia np. widoków!

Przejdźmy do tematu, czyli, kredek, gumek i zestawów!
Zacznę od tego, że jeśli chcecie kupować na sztuki kredki takie jak: Stabilo, Bambino i Milan, odradzę wam tego. W większości przypadków wychodzi 2 razy drożej niż za normalny zestaw dobrych (jak te) kredek. Wyjątek jeżeli rysujecie/kolorujecie kilkoma kolorami np. czarnym, białym i niebieskim, albo kupujecie kredki profesjonalne... :D


A teraz o gumkach do mazania:
Tutaj nie będę się rozwodzić o cenach, ponieważ, przyznam się bez bicia, nawet na nie nie zerknęłam... Jedyne co o nich powiem o cenach gumek to: jeśli
 widzicie gumkę za 50gr-1 złotówkę nie kupujcie jej, jeśli chcecie ją coś zmazać. yhm ^^ Czasami lepiej wydać te 3-5 zł więcej na gumki, które przynajmniej będą zmazywać. Polecam firmy Milan i Pelikan! A teraz wyjątek (zdarzający się 1/2000 przypadków ;-; ) czasami taka gumka od ołówka jest dobra! Najlepiej sprawdzić to  w sklepie, czasami można.

Przepraszam, że się trochę spóźniłam, ale pisałam posta na tablecie i było mnóstwo błędów.
W najbliższym czasie spodziewajcie się postów ze zdjęciami.. :3 yhm ^^
Mam również zamiar zmienić trochę wygląd bloga, oprócz tła i nagłówka, bo Sasori się napracował XD



Yhm- nawyk Deidary :o Japońskie "un" ^^




Deidara

piątek, 21 listopada 2014

Ołówki, markery, manga i anime...

 Hej, tutaj Lucy (hehe, Convers ._.)


     Od... poniedziałku? mam wielką fazę na rysowanie, nie mogę przestać xD I  wychodzi mi coraz lepiej ta manga *o*


Napiszę wam listę dotychczasowych rzeczy, które zaobserwowałam:
Teraz tylko zbierać kasę na:
-Ołówki (jak na razie mam HB, H2, więc bardzo mało) 24 sztuki- różne miękkości znalazłam niezłą cenę, 65 zł ;),
-Promarkery (10 zł sztuka),
-jakiś zeszyt-notatnik A4 czysty (bez linii, kratek itp., po prostu mi tak wygodniej), (chyba 5-15 zł, zależy od ilości kartek),
-bardzo dobre kredki- sztuka około 3 zł (jak na razie mam bambino i jakieś standardowe z piórników, więc... ;-; ),
-zestaw do rysowania mangi (znalazłam za 30 zł dosyć obszerny).


"Mam zamiar tymi pracami poprawić ocenę z plastyki (jak tak "dobrze" pójdzie to będę miała zaledwie 5, dlatego robię dodatkowe prace, ale nie zostawiam ich w szkole, wolę nie mówić co stałoby się, gdyby wisiały na korytarzu, lecz pewnie sami wiecie.)." - Deidara (Natalauke) i Sasori (Kamilauke)


Jutro idę na basen (hehe, Convers z Vansem ._.), więc przy okazji pooglądam w pobliskich sklepach papierniczych więcej rzeczy, i średnie ceny, wtedy napiszę jakiegoś posta ;)


Przepraszam za brak zdjęć, ale powstał pewien problem, że jak próbuję wstawić zdjęcie, to blogger się laguje i jestem zmuszona go wyłączyć...


~Papatki, do jutra ^^

poniedziałek, 17 listopada 2014

Niedokładność - klątwa Deidary

Hej, tu Deidara (tak wiem, przerażające!).

Z dnia ;-; :
Rano ledwo co zdążyłam do szkoły (rutyna), męczyłam się cały dzień, ale... na 4 (chyba) przerwie, gdy już mówiłyśmy do siebie  Kakazu, Itachi itd. wylałam na siebie mleko (tak, to klątwa Deidary, on biedny zawsze obrywa! cyt. Blondi, Ciocia i >sytuacja z dostaniem piłką w twarz<. Około 15 Sasori do mnie zadzwonił(a) i stwierdziła, że.. Dei ma 166cm wzrostu! cyt. siebie: HAHAHAHAHHA JAKI KURDUPEL! XD HAHAHAHHA XD NIE WYRABIAM! HAHAHAHAHA SERIO?! XD HUEHUEHEHE! - i tak około 3 minuty. Nic tu nie koloruję, mówię jak było (oj, niestety). Później pouczyłam się japońskiego i angielskiego, pisałam posta... :P

Deidara jest cholernie niski! D: Przecież jest (no dobra, był) kilka dobrych lat starszy ode mnie, a zaledwie 2 cm wyższy... Ale... ma takie same oczy i praktycznie takie same włosy (o bosze, jestem hybrydą? ;-;) - dzięki Kamila (sorry, Sasori) za szczery komentarz :P

Post trochę niepoukładany i średnio na temat, ale piszę o jedniej >rooooooooozległeeeeej rzeczy<

MAŁY PLUS:
Jestem jeszcze Ciel :B (tu nawiązanie do posta Saska :B)

CIEKAWOSTKA;
Wiecie, że Deidara zawsze na koniec zdania dodaje "un"? Np. "[...] Deidara desu un [...]"

Na razie to tyle :3

~Pain [Dei]

Mój dzień! + Zmieniłam/em Ksywkę */3\*

Ohayo! Z tej strony Sasori. Pfff. Jeszcze nic nie wiecie. Tu Camilaukowy Potwór.
Ok, przejdę do zmian.
Pamiętacie jak nasza grupka nazywała się Lauke? Teraz mamy nową grupkę - Akatsuki. Śmiejemy się, że jesteśmy postaciami z anime itd. A więc kim jesteśmy?
Camilauke - Sasori, Itachi i Sasuke
Natalauke - Deidara, Pain
Zuzalauke - Kakuzu (ja mówię olbrzym i Kaziu.)
Kinia (nie znacie jej) - Konan i Karin.
Karo - Tobiasz
Z naszą ekipą XD jest dużoooo śmiechu. Okej, zrobię wam wykład :B
Cele Akatsuki:
♠ Usunięcie gwiazdeczek ( w naszym otoczeniu ich jest sporo) chodzi o to żeby przestały się wreszcie wywyższać.
♠ Stać się lepszą grupką klasową
♠ Cel osobisty Sasori'ego : Utrzeć nosa znienawidzonym przeze mnie :B (JAKA JA OKRUTNA, NA JASHINA!)
♠ Cel osobisty Deia : Jest taki sam jak Sasori'ego.
Okej a więc mój dzień.
Echh, nie chce mi się pisać o dniu, więc jednak nie będzie ;<
WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI! SASORI SIĘ ZAŁAMAŁ. MYŚLAŁEM(ŁAM), ŻE MAM 15-20 LAT A TU SIĘ OKAZUJE ŻE 35!
No naprawdę! Na Jashina.
~Stary Sasori

niedziela, 16 listopada 2014

Anime Another, uraz psychiczny do parasoli- Nowa Seria Mikoto.

Hej.
Posta zacznę od krótkiej odpowiedzi na komentarz Camilauke:
skoro mam głos Ciela, oczy i włosy jak Dei, to może odrazu zmienię imię na Tomek? ;-;

Dobra, zacznijmy...
Another
Fabuła
26 lat temu, do klasy trzeciej klasy chodziła dziewczyna (chłopak?), wszyscy ją uwielbiali, ale krótko po rozpoczęciu roku zmarła. Nikt nie umiał się z tym pogodzić, więc udawali, że Misaki żyje. Na zdjęciu na koniec roku ukazała się na zdjęciu, była sino-blada, ale uśmiechała się, jak inni. Jest rok 1998, chłopak o imieniu Kouichi Sakakibara ma zacząć chodzić do tej klasy. Gdy jest w szpitalu poznaje tam dziewczynę, przedstawiającą się jako Mei Misaki, jechała do kostnicy. Była w jego wieku, miała na sobie szkolny mundurek, lalkę w ręku i przepaskę na lewym oku. Wszyscy z nowej klasy mówią mu, że nikt taki nie chodzi z nimi do klasy. W jednej z rozmów Misaki mówi mu, że nie istnieje i tylko on jest w stanie ją zobaczyć... Za tym kryje się coś poważniejszego...

Bohaterowie pierwszoplanowi
Kouchi Sakakibara
Mei Misaki

Moje zdanie
Anime jest świetne. Jednakże mam jeden uraz (Kamilauke też), a mianowicie... uraz psychiczny do parasolów. W jednym z odcinków dziewczyna spadając ze schodów potyka się i spada na parasol, który "przekłuwa" (nie wiem jak to nazwać) jej szyję.
Moją ulubioną postacią jest Yuuya Mochizuki - słoodziak *-*


-Mikoto

O tym jak Camilauke pisze opowiadania.

Hejjj, tu żałobnik Camilaukowy.
A więc jak ja piszę opowiadania? Przedstawię wam to w punktach.
1. Znajduje pomysł na opowiadanie. Np. ItaSaku.
2. Bohaterowie - Np. Akatsuki, członkowie Konohy i Suny, Itachi, Sakura i Hebi.
3. Co będzie się działo w historii? Np. - Sposoby Konohy na odzyskanie Sakury. Saku zabujała się w Itasiu itd.
4. Rozdziały. - Ja zawsze najpierw przygotowuję rozdziały i opracowuje epilog.
5. Piszę i publikuję. Jeśli chodzi o publikację, to ja uważam, że gdy tylko napiszemy rozdział, należy go opublikować. Np. Jak widzę, że na blogu jest tylko 1 rozdział, to po co to czytać? Zwłaszcza, jak ktoś to pisał w 2009.
*epilog - Zakończenie historii.

Okay, to wszystko, piszcie w komach czy wstawić link do bloga.
~Camilauke

piątek, 14 listopada 2014

Eventy na Transformice, aktywność na blogu i inne głupoty :P

Cześć, tu znowu Mikoto. Pisanie moich postów dzisiaj wychodzi po za normę w moim kalendarzu, ale posty są krótkie.
Zacznijmy od eventów;
Na evencie możemy zdobyć kilka tytułów, m.in.:
Poltergeist
Ghostbuster
Zombie
Vampire
Dyniowy Sok
Punpkin Pie
Trick Or Treat
niestety nie pamiętam więcej, ale napewno są ;)
Dochodzą również nowe rzeczy do sklepu i Ekwipunku.
Niedługo będzie event bożonarodzeniowy :3

Teraz odnośnie WASZEJ aktywności na blogu. Piszecie bardzo mało komentarzy! ;D Naprawdę, w miarę możliwości piszcie ich więcej, będę zaszczycona. xD

-Nata-Lauke

P.S.
W nowej serii (inne będę kontynuować!)
pojawią się:
Naruto
Kuroshitsuji
Another

Przepraszam za eventualne błędy, piszę z tableta.
Posty będą pojawiać się ok. raz na tydzień (te moje) z dziewczynami jakoś to uzgodnimy. =>
Papa :*

Ciel Phantomhive przytula Kamę?

Hej, tutaj Mikoto :*
Opis Lucy będzie totalną improwizacją, gdyż na historii mieliśmy sprawdzian z historii i nie miałam czasu na napisanie go na brudno. Jednakże zacznijmy od innej informacji.
Po 5 lekcji pobiegłyśmy z Kamilauke do sklepiku szkolnego, a ona nagle: Masz głos podobny do Ciela, serio." Muszę się przyznać, że to prawda... ;-; To bardzo ciekawe, przecież jestem dziewczyną.

A więc opis! ;)
Lucy ma ciemne blond włosy, jest wysoka i dosyć blada. (hah jak ja ;-;) Ma duże niebiesko-szare oczy. Hmm... co jeszcze o niej napisać?  Nienawidzi sukienek, ale czasami zdaży jej się, że założy spódnicę. Ma smoka (w sumie to wiecie :P).

Kiedyś postaram się aby to było bardziej rozwinięte, ale narazie, tak jak mówiłam, to totalna improwizacja.
Zrobię serię o Anime, co wy na to? :3

-Kochana Mikoto (Ciel?)

czwartek, 13 listopada 2014

Szybkie informacje+ OBUDŹ SIĘ...

Hejo ;o


 Pierwsza informacja:
Kamilauke ma pisać książki! xD Nie pamiętam adresu jej bloga, ale zobaczycie, że wam podam! :D


 Druga informacja:
Tak jak obiecywałam, napiszę wam opis Lucy *-* ale.. to jutro, mam jeszcze polski do zrobienia :P




Wstawię również w tym lub przyszłym tygodniu outfity...




~Uroczo Zapracowana Natalauke






P.S. Od dziś jestem CONVERSEM! XD
(taka tam faza, nie słuchajcie mnie ._.)



Z notatnika Mikoto #1; Typowa niedziela

Hej :3 Oto nowa seria! :D
Tak szczerze mówiąc... seria jest o moim codziennym życiu.
 Zapraszam! :B





Typowa niedziela
,,Jak zawsze, obudziłam się o 7.00, ale wstawanie zajęło mi godzinę. Do 10.00, po śniadaniu mam święty spokój. Później tylko ,,posprzątaj" a mi mój artystyczny nieład w ogóle nie przeszkadza! Ja wolę mieć wszystko na wierzchu, bo jeśli np. schowam ćwiczenia do szuflady, na następny dzień ich szukam i wreszcie nie zabieram do szkoły. A kiedy lekko ogarnę mój kochany, jedyny artystyczny nieład, muszę pójść do sklepu, jak dla mnie, zakupy powinno się robić w sobotę, ale widocznie mam inny punkt widzenia niż inni. Taka typowa, nudna niedziela dobija mnie zawsze, uświadamiając, że jutro poniedziałek, i że moje spojrzenie na wszystko różni się od innych przerażająco."








~Mikoto [mały truciciel ^^]




P.S.
 MALTKI PLUSIK:
przeczytałam przed chwilą posta Kamili [Kamilaukee w Żałobie :c] i zaczęłam krzyczeć:


JAK TO, DEI NIE ŻYJE?! NIEEEEEEEEEEEEEEE! DLACZEGO?!  A JA BYŁAM PRZEKONANA, ŻE ON ŻYJE! D:


-szczerze mówiąc jestem zdołowana tym faktem...


Napiszę coś w najbliższym czasie ^^

1#AKATSUKI Itachi - Zdrajca Konohy (cz.1)

Hej, dziś zaczynam serię na temat grupy akatsuki.
Przedstawiam wam 'Pupilka Camilauke nr.1' - Itachiego :3
Okey. Zacznijmy od jego czasów 'młodości'

Gdy miał 4 lata, doznał czym jest wojna. Od tego czasu był pacyfistą. Nienawidził wszelkich konfliktów zbrojnych. Bez wątpienia był geniuszem. W wieku  7 lat skończył akademię, a rok później aktywował sharingama.  Gdy miał 10 lat był już chuninem. Trzy lata później, stał się liderem ANBU.  Stał się ogniwem, łączącym wioskę i klan. Gdy jego ojciec -Fugaku, głowa klanu planował zamach stanu, przekazał tą informację radzie. Przez jego nienawiść wojenną, był zmuszony być podwójnym szpiegiem. Pewnego dnia, 3 hokage Konohy - Hiruzen Sarutobi razem z radą rozkazali mu wybić cały klan, lecz w zamian Itachi postawił warunek. Mianowicie mieli zostawić Sasuke i zapewnić mu bezpieczeństwo, w innym wypadku zagroził zniszczeniem wioski.


***
Camilauke, ma zamiar to dokończyć w następnych częściach związanych z moimi pupilami */3\*
Jeeeju, czy tylko ja go tak lubię? :B Najwyraźniej...
A oto osoby o których na pewno napiszę:
Nagato
Yahiko
Konan
Tobi (Obito).
Okej. A więc przejdźmy do ostatniego punktu tego posta, a mianowicie moja lista świąteczna, niestety na pewno tego nie dostanę :cccc

  • Lalka Sasori'ego
  • Płaszczyk akatsuki
  • Zestaw małego truciciela
  • Ożywienie Itasia ;-;



Najbardziej mi zależy na 3 ostatnimi. Z Sasorim jeszcze się nie zżyłam. Chociaż nie pogardziłabym jeszcze gliną Deia, ale no coś, najbardziej prawdopodobne jest, że wybłagam u mamy płaszczyk akatsuki, bo przecież on jest taaaaki śliczny ;D
Jaaa to uwielbiam :B

~Mały truciciel Camilauke :B
TRUUUDNE SPRAAAAWY :B

środa, 12 listopada 2014

Święta, 1000 wyświetleń!

Hej, tutaj Mikoto!
             Mam nadzieję, że wybaczycie mi niepisanie postów! Mój plan tygodnia wygląda tak: Nauka, dodatkowe zajęcia, nauka, dodatkowe zajęcia, nauka dodatkowe zajęcia, nauka, jakiś konkurs, nauka, jakiś projekt, nauka, nauka, nauka...
Nie będę z okazji 1000 wyświetleń wstawiać zdjęcia, czy coś... żadna z nas nie będzie- tak od razu uprzedzam. Jednak, aby to nie pozostało zapomniane, jutro (postaram się, nie mogę rzucać słów na wiatr :o) przedstawię wam Lucy! Tak, napiszę jej opis i pierwszy rozdział. Może wam się wydawać trochę ,,urwany" :3
          A teraz coś dla osób spostrzegawczych... Tak! xD Piszę z konta PAMELA, gdyż coś zepsułyśmy z ALICJĄ ._. Ale postaramy się to naprawić... cóż.


        W tym poście poruszę jeszcze jeden wątek!!! Niedługo święta, cieszycie się? Uświadomiłam to sobie na ostatniej lekcji... Jeszcze 24 dni do Mikołajek i około 40 do Wigilii. Czekam na reklamy CocaColi ;-;




#cośkrótkipostalebywałykrótsze


~Mikoto :**

sobota, 8 listopada 2014

Seria Vansa

Siemanko!
Pomyślałam, że będę prowadziła serię pt.,,Trzy przyjaciółki. Pamiętnik jednej z nich"
 I rozdział
Dziwne zdarzenia na wakacjach u babci
Hej! Nazywam się Diana. Mam 13 lat. W wakacje pojechałam  z moimi przyjaciółkami:Lucy i Mią do mojej babci(spędziłyśmy tam całe wakacje!). Chciałam pisać pamiętnik od początku lipca, ale zapomniałam zabrać tego zeszytu:( Dobra przedstawiłam się teraz opiszę pobyt u babci. Dodam jeszcze, że moja babcia mieszka na wsi.
Kiedy przyjechałyśmy dowiedziałam się, że moja przyjaciółka z tamtych regionów utopiła się. Widziała to jej przyjaciółka i osoba, która przechodziła obok. Pięć dni później spotkałam ją!! Powiedziała, że miała dość rodziców i chciała ich nastraszyć, dlatego na parę dni uciekła z domu. Zapytałam się czy ustawiła utopienie się, ale Zuza powiedziała, że się nie topiła i nie udawała, że się topi. Zdziwiłam się. To było przerażające!! Pomyślałyśmy, że może topiła się osoba bardzo podobna do niej, ale w okolicy od tamtego roku nie było przyjezdnych ani mieszkańcy nie byli podobni. Zaproponowałam przyjaciółkom żebyśmy odkryły tajemnicę tego zdarzenia, ale po tygodniu bezowocnego śledztwa dałyśmy sobie spokój. Żeby zapomnieć o dziwnych wydarzeniach pojechałyśmy na rowery. Na środku jednego z pól był rozstawiony namiot. Podeszłyśmy bliżej, aby dowiedzieć się kto tam zamieszkał. Nikogo w środku nie było, ale miałyśmy uczucie, że ktoś nas śledzi. Odjeżdżając zobaczyłyśmy, nieopodal w krzkach, czającego się starca. Jak najszybciej stamtąd odjechałyśmy. Następnego dnia namiotu nie było, ale znowu w krzkach czaił się starzec. Zawołałyśmy do niego dlaczego nas śledzi, ale on zaśmiał się przerażająco. Jak już odjeżdżałyśmy krzyknął za nami, że mas jeszcze dopadnie. Przestraszyłyśmy się i to nie na żarty. Opowiedziałyśmy to mojej babci, która pod koniec opowieści zaczęła się śmiać. Wytłumaczyła, że to stary Henio. 40 lat temu ożenił się z piękną kobietą o imieniu Anna. Nie szanował jej dlatego po 15 latach małżeństwa uciekła od niego. Od tamtej pory nienawidzi kobiet, bo uznał, że napewno wszystkie są jak jego żona i pragnie je wszystkie usunąć z planety. Sprzedał dom i przeniósł się jak najdalej od kobiet, których wtedy w wiosce było dużo. Kończę na dzisiaj pisanie jutro opiszę nasz dalszy pobyt u babci

~Vanessa