Kiedy patrzę na taką okropną pogodę (czy tylko u mnie pada/padało?) myślę o Kaili. No tak... nie znacie jej xD To mój smok. Jeszcze jej nie narysowałam. JESZCZE. Jest brzoskwiniowego koloru No któż by się tego spodziewał? ;-; Chyba nikt. I umie ziać... TęCzĄ.
Jaki ja mam zryty umysł...
Mój sen:
Zaprzyjaźniłam się z PŁOTEM. Zapomniałam go zabrać gdy wyjeżdżałam i prosiłam mamę aby po niego pojechała. Gdy z nim spacerowałam ktoś powiedział, że płot jest zrobiony z sosny, a ja się na niego obraziłam, bo płot był zrobiony z dębu. ;-;
WELCOME IN MY WORLD!


















