Witam :3
Na samym początku posta chcę pozdrowić te wszystkie niedojeby, które już od ok. 28 grudnia (czasem nawet wcześniej) zaczynają puszczać fajerwerki, później jeszcze tak około miesiąc... Rozumiem jeszcze 30.12-02.01... Pozdrawiam serdecznie jeszcze raz i szczęśliwego (yhm...) Nowego Roku!
Tak, jestem w podłym nastroju. :)
(ojejku, na fejsbuku ":3" wygląda inaczeeeeej :C)
Dobra, bez zbędnych wstępów, jak ten tam ^ zaczynam opis mojego niezwykle nudnego
Sylwka! :*
Około 18 przyszłam do Łasicy spędzić produktywne kilka
Około 18 przyszłam do Łasicy spędzić produktywne kilka
godzin przed komputerem, z przerwą na kolację.
Mój tata razem z bratem (nie chodzi tu o Itaśkę, tylko o brata-brata ;-; )
Mój tata razem z bratem (nie chodzi tu o Itaśkę, tylko o brata-brata ;-; )
powiedzieli, że o 24 będą odpalać
fajerwerki i jak chcemy to żebyśmy przydreptały.
Później sprawa się trochę skomplikowała, nie chciało nam się iść o 24...
Przełożyliśmy to na 21, z resztą mojemu bratu bardziej pasowało >_<
Później obejrzałyśmy film, pograłyśmy i pobuszowałyśmy w internecie nadal, tak do 23:50
Przełożyliśmy to na 21, z resztą mojemu bratu bardziej pasowało >_<
Później obejrzałyśmy film, pograłyśmy i pobuszowałyśmy w internecie nadal, tak do 23:50
i wtedy postanowiłam otworzyć Picolo (tak, jakież to dorosłe!) i wywaliłam korek w sufit,
a w efekcie spadł na stół i nikomu nic się nie stało. Tak, nawet sufitowi.
Około 24 rzuciłyśmy tekstem "Jej, Nowy Rok, na telefonie zmieniła się data! ^^" i wróciłyśmy
a w efekcie spadł na stół i nikomu nic się nie stało. Tak, nawet sufitowi.
Około 24 rzuciłyśmy tekstem "Jej, Nowy Rok, na telefonie zmieniła się data! ^^" i wróciłyśmy
do spraw przyziemnych- komputera. Siedziałyśmy tak do... 2:40? Później usiedliśmy z telefonami.
Około 4 zasnęłam ale nie na długo, po 5 obudziłam się i nie mogłam zasnąć. W efekcie przespałam
około 3 godziny, Itaś podobnie, 2-3 godziny ^^
Około 4 zasnęłam ale nie na długo, po 5 obudziłam się i nie mogłam zasnąć. W efekcie przespałam
około 3 godziny, Itaś podobnie, 2-3 godziny ^^
O 8 byłyśmy na nogach, ale o przebraniu się z piżam nie było mowy :D Ubrałyśmy
się o 14:30 żeby wyjść z psem, a później nastąpił smutny moment, po zjedzeniu obiadu
(ale ja chciałam tylko suchy ryż! :c)... no więc po zjedzeniu obiadu wróciłem do domu... ;-;
To by było na tyle, dodam jeszcze, że zabierałyśmy się kilka razy do oglądania jakiegoś filmu z Naruto, ale po 5 minutach nam się nudziło...~Mikoto
Ps. Według ankiety chcecie komiksy... no więc, ja wolę rysować anime, mangę, więc połączę to ze sobą, mam nadzieję, że nie zabraknie mi pomysłów. ;3 Okej, idę odsypiać... za 4 godziny ._.'
Ps. Według ankiety chcecie komiksy... no więc, ja wolę rysować anime, mangę, więc połączę to ze sobą, mam nadzieję, że nie zabraknie mi pomysłów. ;3 Okej, idę odsypiać... za 4 godziny ._.'
Tak, dużo to da, dobrze, że jutro wolne.
Słodkie *,* żeby nie było niedopowiedzień- obrazek poniżej znalazłam w filmiku na Yt. :3
%2B-%2BKopia.jpg)
Już piszę w rodzaju męskim... boję się o siebie...
OdpowiedzUsuń/Mikoto