~Tak, lubię się tak witać.
Ostatnio po prostu... stałam się Shikamaru. Tak. Tak jakby. Nic mi się nie chciało i tyle. Nie oszukujmy się, ale spowodował to również brak weny. ._.
Narysowałam również ostatnio... Naoyę... Naoya? nie wiem jak się to odmienia... Teshigawarę z Another. :3 I tak sobie policzyłam... miałby teraz 32 lata *^* Jest on moim zdaniem dużo łatwiejszy do narysowania niż np. Yuuya Mochizuki, którego rysowałam wielokrotnie, ale ani razu nie udało mi się wystarczająco zadowalająco. Mam zamiar również narysować Kouichiego... i ogólnie tam każdego po kolei jak leci, a co tam! -.-'
Tak, tak, a na serio oto lista, która pewnie mało kogo interesuje! :
-Kouichi Sakakibara
-Mei Misaki
-Taiga Kagami
-Tetsuya Kuroko
-Ryota Kise
~Jak na razie nie mam więcej planów, w razie czego coś napiszę.
Teraz przejdę do zamierzonego tematu tego posta... a więc... nie sądzę, aby przed 31 styczniem pojawił się więcej niż 1 post ode mnie. Po prostu kocham nauczycieli, wszystkie absurdalne dni (tak absurdalne, że mogę to porównywać z Dniem... Dniem Złamanego Ołówka? tak improwizuję. No więc, wszystkie te absurdalne dni musieli zaplanować na 2 ostatnie tygodnie szkoły przed feriami i jeszcze 3 sprawdziany... tego z historii się nie boję, nie ogólnie to się żadnym z nich nie przejmuję, ale zdenerwowało mnie to, że mamy się nauczyć na polski materiału z 80 stron T^T Tak, tak, mogło być gorzej, ale polskiego po prostu... hmm... to nie tak, że nienawidzę, ale po prostu byłabym w stanie zasnąć na lekcji bez większych problemów. No ale nie zmienia to faktu, że jest to jeden z przedmiotów, które lubię najmniej. I to jeszcze ten podstawowy. Uhh... Dobra, może chociaż uda mi się jakoś zdobyć zwolnienie z wf... życzcie mi szczęścia.
~Zrozpaczony (?) Deidara
Screeny z mojego maratonu 1 sezonu Kuroko no Basuke (ha! jestem prawie w połowie 2! XD):
Kocham te momenty, co prawda było ich co najmniej 20 więcej, ale tylko tyle mam.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz