piątek, 21 listopada 2014

Ołówki, markery, manga i anime...

 Hej, tutaj Lucy (hehe, Convers ._.)


     Od... poniedziałku? mam wielką fazę na rysowanie, nie mogę przestać xD I  wychodzi mi coraz lepiej ta manga *o*


Napiszę wam listę dotychczasowych rzeczy, które zaobserwowałam:
Teraz tylko zbierać kasę na:
-Ołówki (jak na razie mam HB, H2, więc bardzo mało) 24 sztuki- różne miękkości znalazłam niezłą cenę, 65 zł ;),
-Promarkery (10 zł sztuka),
-jakiś zeszyt-notatnik A4 czysty (bez linii, kratek itp., po prostu mi tak wygodniej), (chyba 5-15 zł, zależy od ilości kartek),
-bardzo dobre kredki- sztuka około 3 zł (jak na razie mam bambino i jakieś standardowe z piórników, więc... ;-; ),
-zestaw do rysowania mangi (znalazłam za 30 zł dosyć obszerny).


"Mam zamiar tymi pracami poprawić ocenę z plastyki (jak tak "dobrze" pójdzie to będę miała zaledwie 5, dlatego robię dodatkowe prace, ale nie zostawiam ich w szkole, wolę nie mówić co stałoby się, gdyby wisiały na korytarzu, lecz pewnie sami wiecie.)." - Deidara (Natalauke) i Sasori (Kamilauke)


Jutro idę na basen (hehe, Convers z Vansem ._.), więc przy okazji pooglądam w pobliskich sklepach papierniczych więcej rzeczy, i średnie ceny, wtedy napiszę jakiegoś posta ;)


Przepraszam za brak zdjęć, ale powstał pewien problem, że jak próbuję wstawić zdjęcie, to blogger się laguje i jestem zmuszona go wyłączyć...


~Papatki, do jutra ^^

2 komentarze: