środa, 2 lipca 2014

Natalauke pisze#1: Zwariowany dzień

Hej, oto nowa seria: ,,Natalauke pisze", będę ją publikować na blogu.

   Nie zgadniecie jak nam dzisiaj odwalało xD
Komentarz Vanessy: Diana zapuszcza żurawia na rysunki Lucy, a ona sama rysuje z durną miną. Moja torba leży jak zdechła, a ja wiszę głową w dół jak wariat. Mia szczerzy się do telefonu.
Lecz to nie tyle! xD
   Gdy szłam z Mią po picie chciałam pokazać jej pewien żart. W naszą stronę szedł jakiś człowiek xd. Wskazałam w jego stronę palcem (ale nie na niego!) i dosyć głośno powiedziałam ,,Jestem brzydki!" facet spojrzał się na nas dziwnie i poszedł dalej...
   Później gdy ja, Vanessa i Mia siedziałyśmy na drzewie szła pewna dziewczyna. Vanessa nie mogąc się opanować, będąc w sidłach głupawki krzyknęła ,,Fajna kokarda!!!", a na to dziewczyna ,,Super...".
  Jeszcze jedno: później poszłyśmy we trójkę do Pierdonki. Ja po papier toaletowy, Vanessiątko (teraz to wymyśliłam xd) po mleko. Wszystkie z głupawką, szłyśmy po parkingu. Wykrzyknęłam do Vaness ,,Psychopata!" dźgając ją papierem toaletowym. A ona ,,Aaaa!!! Mlekoo! xd".
Jutro wstawię rysunek głupawki :3
~Lucy ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz